Stacja XII — Jezus umiera na krzyżu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego. Po tych słowach wyzionął ducha.
 2 kwietnia 2005 r. ok. godz. 15:30 schorowany, słaby Papież wypowiada słowa: "Pozwólcie mi iść do domu Ojca". O godz. 21.37 umiera spokojny, uśmiechnięty zadowolony.

            A jak ja myślę o śmierci? Czy jestem przygotowany na spotkanie z Ojcem, w jego domu?

Czy żyję tak, abym mógł ze uśmiechem, jak Papież odchodzić z tego świata?

 Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.