Stacja VII — Drugi upadek pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

Uniżył samego siebie stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej.

 Każda wiadomość o tym, że komuś dzieje się krzywda napełniała Papieża smutkiem. Było tych wydarzeń wiele: wojny, trzęsienia ziemi, kataklizmy, ataki terrorystyczne. Zawsze modlił się o pokój, o ofiary i przestępców. Podczas jednej ze swoich pielgrzymek wypowiedział słowa:

Usłysz mój głos, daj nam zdolność i siłę, abyśmy mogli odpowiadać na nienawiść - miłością, na niesprawiedliwość całkowitym poświęceniem się dla sprawiedliwości, na niedostatek - dawaniem od siebie, na wojnę - pokojem. Boże usłysz mój głos i obdarz świat Twoim pokojem wiekuistym.

            Czy modlę się za ojczyznę i o pokój na świecie?

 Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami.